Twoja strona do nauki hiszpańskiego

Czy Hiszpanie to ludożercy?

Hiszpańskie wyrażenia dla językowych kanibali

Pewnego leniwego wieczoru, kiedy słońce chyliło się już ku zachodowi, z tarasu obok dobiegły mnie osobliwe dźwięki. Dojrzały damski głos powtarzał bezustannie “Ay, que te como, que te como, que te como” (Zjem cię, zjem cię, zjem cię). W odpowiedzi można było usłyszeć jedynie przeraźliwe miauczenie. “Co robić? Co tu się wyprawia?” Pospiesznie zaczęłam przeczesywać mój niewielki pokój w poszukiwaniu jakiegoś narzędzia obrony. Wtem pod ręką wyczułam słownik języka hiszpańskiego. Idealnie - pomyślałam - jest wystarczający ciężki, by dzielnie stawić czoła potencjalnym napastnikom…

Oczywiście, powyższy fragment byłby niezłym wstępem do jakiegoś kryminału (lub anty kryminału), ale na tym koniec. Ani tajemnicza kobieta nie miała zamiaru krzywdzić kota, ani słownik do hiszpańskiego nie pomógłby zbytnio - również dlatego, że hiszpańskie wyrażenie “ay, que te como” w większości z nich nie występuje. A szkoda, bo Hiszpanie używają go bardzo często, na równi z innymi, które po dosłownym przetłumaczeniu wydają się równie osobliwe. Język odzwierciedla sposób, w jaki postrzegamy rzeczywistość. A pozornie niewinne wyrażenia często kryją w sobie zaskakujący (lub po prostu interesujący) przekaz kulturowy.

I podczas gdy w Polsce mamy nasze skromne “przez żołądek do serca”, dla Hiszpanów jedzenie łączy się jednak z miłością i uczuciem o wiele bardziej dosadnie. Na tyle że

“gdyby brać dosłownie to, co Hiszpanie mówią na co dzień, co wrażliwsi mogliby zacząć obawiać się o swoje życie”.

Dopóki jednak pozostajemy w strefie metafor, przyjrzyjmy się kilku żarłocznym hiszpańskim wyrażeniom potocznym i nie tylko.

Czaszki Halloween

Ay, que te como (a besos)

Ay, que te como, czyli w wolnym tłumaczeniu “zjem cię”. Pieszczotliwe wyrażenie używane często w stosunku do dzieci, uroczych zwierząt w bardzo niewinnym znaczeniu. Nie mam na co dzień do czynienia z dziećmi, ale o ile dobrze pamiętam po polsku też gdzieś słyszałam to pieszczotliwe “zjem cię”, tyle tylko że z mniejszą frekwencją niż w Hiszpanii.

Dorośli również mogą wydać nam się apetyczni, szczególnie w wersji wyrażenia “comer a besos” (dosłownie "zjadać pocałunkami", po polsku można powiedzieć "zasypywać pocałunkami"), choć oczywiście tutaj kontekst może również dotyczyć obszaru 18+ albo i nie. Kontekst ma to do siebie, że bywa kapryśny.

Oczywiście nasze “como” to pierwsza osoba liczby pojedynczej czasownika “comer” (jeść), nie como, o którym wspominałam w tekście Co znaczy po hiszpańsku como.

Comerse a alguien con los ojos

A skoro o jedzeniu i pożądaniu mowa, w Hiszpanii funkcjonuje również wyrażenie “comerse a alguien con los ojos”, czyli “pożerać wzrokiem” i raczej nie chodzi tutaj o paellę, a raczej o kogoś, kto jest bardzo fizycznie atrakcyjny, innymi słowy “está para mojar pan” (nadaje się do moczenia chleba). Atrakcyjny wygląd znów zostaje sprowadzony do kwestii jedzenia.

No comerse una rosca/un rosco

Miłość, miłostki, flirty i przelotne związki - jak zawsze i wszędzie mogą być udane bądź nie. Po hiszpańsku jeśli ktoś nie potrafi znaleźć sobie pary i nie ma szczęścia w miłości (tej prawdziwej lub bardziej trywialnie w kwestii chwilowych podrywów), według Hiszpanów “no se come una rosca”, czyli “nie zjada (nie dostaje mu się), ani kawałek ciasta”. Una rosca to bowiem rodzaj okrągłego ciasta lub okrągłej słodkiej bułki. Więcej informacji tutaj. Czyli znów człowiek równa się ciasto.

¡Qué rico!

“Qué rico es este niño” może znaczyć dwie rzeczy. Albo, że dziecko jest bogate, albo że jest “urocze”, “słodkie” (aha, my też mamy ludożercze zapędy), tyle że “qué rico” odnosi się również do smacznych potraw i znów uczucia zazębiają się z jedzeniem w niebezpieczny sposób.

Me voy a comer el mundo

Czyli ruszam na podbój świata, tyle że po hiszpańsku podbój znów zakłada zjedzenie go… A to tylko niektóre przykłady hiszpańskich żarłocznych wyrażeń.

Mam wrażenie, że chociaż po polsku również istnieją pewne analogie, jesteśmy jednak bardziej subtelni językowo. Zresztą nawet polski ludożerca brzmi jakoś tak bardziej sympatycznie niż hiszpański caníbal czy antropófago.

A jak jest w innych językach? Znasz jakieś podobne przykłady? Daj znać w komentarzach!

A teraz co?

Posted on 12/01/2018 by Edyta Pukocz

Na stronie używane są pliki cookie

Na stronie używane są pliki cookie, o których więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.